Spisz to niewielka, ale bardzo piękna kraina. Szczególnie bajkowo wygląda w porze wiosennej, kiedy soczysta i świeża zieleń łagodnych wzgórz kontrastuje z ośnieżonymi turniami Tatr. Malowniczo wyglądają także niewielkie wsie ukryte pomiędzy wzgórzami wraz z ich mieszkańcami , którzy nadal kultywują swoje tradycje, nieco odmienne niż te w pobliskich Pieninach czy na Podhalu.
Postanowiłem ze swojego archiwum wygrzebać trochę fotografii z mojego kilkudniowego wyjazdu na polski Spisz z wiosny sprzed roku. Miałem szczęście, bo pogoda okazała się w tym czasie idealna na wędrówkę górską i odkrywanie tajemnic tego regionu do którego zawędrowałem pierwszy raz.
I znów spełniła się stara zasada, że małe jest piękne! Z małego lepiej widać to duże; w tym wypadku Tatry.
Polski Spisz od wschodu i południa ogranicza granica państwa; od północy rzeka Dunajec, a od zachodu granicę stanowi rzeka Białka. Największą miejscowością są tutaj Łapsze Niżne; a bez wątpienia najbardziej znaną jest Niedzica słynąca z zamku oraz zapory wodnej na Dunajcu. Mimo to ja polecam spacer po dróżkach sennego Kacwina lub głęboko wciśniętych w dolinę Łapsz Wyżnych.
 |
Łapsze Wyżne z czerwonego szlaku na Grandeus (795 m.n.p.m.)
|
 |
Kacwin |
Elementem który jest nieodłączną cechą krajobrazu Spisza są łąki i pastwiska. Dzięki temu nawet z najniższych wzgórz można podziwiać piękne panoramy na okolicę. Tereny te stanowią doskonałe miejsce do wypoczynku dla osób, które nie mogą pozwolić sobie na długie i forsowne wędrówki górskie. Przy stosunkowo małym wysiłku, możemy nacieszyć oczy wspaniałymi górskimi krajobrazami.
 |
Spiskie wiosenne pastwiska |
Na szlakach jak to w górach możemy napotkać liczne kapliczki czy krzyże przydrożne. Godne uwagi są znajdujące się w Niedzicy kaplice św. Rozalii oraz św. Michała, stary krzyż na szczycie Grandeusa (795 m.n.p.m.) czy kapliczka na przełęczy nad Łapszanką (945 m.n.p.m.).
 |
Murowana kaplica nad Kacwinem
|
 |
Krzyż na Grandeusie (795 m.n.p.m.) |
Przez Spisz przebiega równoleżnikowo długi i wąski wał Pienin Spiskich. Prowadzi tędy szlak czerwony, który w niektórych miejscach jest nieco bardziej wymagający. Z punktów widokowych zlokalizowanych w okolicy najwyższego szczytu Żar (883 m.n.p.m.) roztacza się panorama na łańcuch Tatr Wysokich i Bielskich.
Inną dobrą "miejscówką" na oglądanie Tatr jest okolica przełęczy nad Łapszanką (945 m.n.p.m.). Sama przełęcz jest bardzo popularna, gdyż bez problemu można dojechać tutaj samochodem.
 |
Widok na Tatry z przełęczy nad Łapszanką (945 m.n.p.m.) |
Będąc na Spiszu warto rozejrzeć się także za zabytkami materialnymi tej ziemi. W każdej miejscowości odnajdziemy zabytkowe kościoły. Szczególnie warto zwiedzić drewniany
kościół św. Elżbiety Węgierskiej w Trybszu wybudowany na przełomie XVI i XVII wieku. Wewnątrz znajdują się polichromie i malowidła z początków powstania kościółka pośród których znajduje się
najstarsza znana panorama Tatr. Oprócz zabytków sakralnych w okolicznych wsiach możemy zobaczyć wciąż liczne dobrze zachowane budownictwo regionalne.
 |
Stara chata w Czarnej Górze |
 |
Drewniana willa w Łapszach Niżnych
|
 |
Stara chata w Grocholów Potoku
|
 |
Kapliczka na Łapszance |
 |
Zamek w Niedzicy i w Czorsztynie (w głębi) |
 |
Drewniany budynek celinicy w Niedzicy |
 |
Zagroda Korkoszów w Czarnej Górze (oddział Muzeum Tatrzańskiego) |
Piękne wspomnienie, zachęcające. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń