Posty

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.8 ost.

Komańcza to ostatni przystanek na naszej bieszczadzkiej drodze. Poranne śpiewy w klasztornej kaplicy budzą mnie ze spokojnego snu. Za oknem szaro-buro, przenikliwa cisza poranka przerywana jest nabożną pieśnią z kaplicy. Od pierwszych chwil pobytu w klasztorze wyczuwa się tu specyficzną atmosferę. Budynek usytuowany jest z dala od zabudowań wsi w głębokim lesie, nie docierają tu inne odgłosy jak szum wiatru, śpiew zapóźnionego jesiennego ptaka, czy przyciszone głosy sióstr. Do tej pory nie bylem w podobnym miejscu, które tak bardzo sprzyjałoby wyciszeniu i kontemplacji.

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.7

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.6

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.5

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.4

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.3

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.2

Bieszczady - Trzy kraje, jedne góry cz.1

Pieniny - Sokolica

Beskid Mały - Mały Szlak Beskidzki Etap 3

Beskid Sądecki - Zachód i wschód na Koziarzu

Beskid Śląski - Upalne przedpołudnie na Błatniej

Gorgany - Gdzieś między Bieszczadami, a Czarnohorą... cz.5/5