Wędrówkę rozpoczynam od
zapory w Żarnówce, która stanowi jeden z elementów tzw. Kaskady Soły czyli systemu zbiorników wodnych będących rezerwuarem wody chroniących przed powodzią rejony położone w dół rzeki Soły. Czerwone oznaczenia szlaku prowadzą koroną zapory skręcając za nią w prawo. Szlak prowadzi teraz wzdłuż zbiornika drogą gęsto obsadzoną drzewami. Pogoda zapowiada się dziś wspaniale; ciepłe promienie wiosennego Słońca oraz błękit nieba napawają optymizmem.
Droga doprowadza do
przysiółku Łaziki, gdzie znajdują się głównie małe domki letniskowe ciasno stłoczone na stromym brzegu zbiornika. Niektóre z nich zostały uszkodzone przez osuwisko, które pojawiło się tutaj kilka lat temu. Wchodząc w las za ostatnimi zabudowaniami, można przekonać się na własne oczy, że to nie fikcja. Szlak przekracza tutaj zbocze w którym, w wyniku osunięcia się skarpy uwidoczniły się warstwy skalne fliszu karpackiego.
 |
Przy szlaku na górę Żar |
Czerwone oznaczenia mozolnie prowadzą mnie przez nagi bukowy las w którym rozbrzmiewają wiosenne trele ptaków. Srebrzystoszare smukłe buki tłoczą się tutaj niczym marmurowa kolumnada w starożytnej świątyni. Po pewnym czasie, przy linii wysokiego napięcia z
elektrowni szczytowo-pompowej Porąbka - Żar, szlak mija dogodne miejsce postojowe z ławami i widokiem na zbiornik Międzybrodzki oraz pasmo Magurki Wilkowickiej. Od tego miejsca jeszcze jakieś 20-30 minut i docieram na szczyt góry
Żar (758 m.n.p.m.). Szczyt raczej umowny, gdyż wierzchołek góry został ścięty i zamieniony w zbiornik wody dla wspomnianej już elektrowni. Najprościej rzecz ujmując wytwarzanie prądu polega tutaj na spuszczaniu wody ze zbiornika na szczycie przez system podziemnych rurociągów w czasie dużych niedoborów prądu. Spływająca woda napędza turbiny ukryte w komorach wykutych we wnętrzu góry. W okresach nadwyżek prądu woda jest wpompowywana ponownie do zbiornika szczytowego.
Oprócz zbiornika elektrowni na szczycie znajdują się liczne kramy z pamiątkami, restauracja i pizzera oraz budynki górnej stacji
kolejki linowo - terenowej. Kolejka została oddana do użytku w 2004 roku i wybudowano ją na trasie dawnego wyciągu szybowcowego wykorzystując tabor wycofany z użycia po modernizacji kolejki na Gubałówkę.
 |
Kapliczka na starym buku pod Kiczerą |
Jako, że na szczycie jestem tuż po godzinie 9 nie ma tu jeszcze ludzi. Kolejka zaczyna dopiero kursować, a kramy i bufet dopiero się otwierają. Widoki nie powalają ze względu na słabą widoczność spowodowaną obecnością dużej ilości pary wodnej z szybko topniejącego śniegu. Po chwili odpoczynku opuszczam szczyt i kieruję się dalej za znakami czerwonymi, które okrążają zbiornik elektrowni od strony południowej i docieram na szczyt
Kiczery (827 m.n.p.m.). Szczyt godny polecenia gdyż obfituje w bardzo ładne widoki w stronę góry Żar, a także w stronę północno-wschodnią na szczyty
Bukowskiego Gronia (767 m.n.p.m.),
Jawornicy (830 m.n.p.m.) czy
dolinę Wielkiej Puszczy. Warto zaznaczyć, że na samym szczycie znajduje się obszerna wiata oraz miejsce na ognisko z grillem.
 |
Z Kiczery (827 m.n.p.m.) na górę Żar |
 |
Z Kiczery na przełęcz przłęcz Targanicką (556 m.n.p.m.) , Wielką Bukową (743 m.n.p.m.)
i Jawornicę (830 m.n.p.m.) |
 |
Beskid Mały z Kiczery |
Z Kiczery szlak zbiega dość stromo na
przełęcz Ispenicką (698 m.n.p.m.) i biegnie między szczytami
Cisowej Grapy (806 m.n.p.m.) oraz
Wielkiej Cisowej Grapy (853 m.n.p.m.) docierając na
Przysłop Cisowy (795 m.n.m.). Ten odcinek jest o tyle ciekawy, że po drodze mamy okazję na zapoznanie się z
ruinami kamiennego szałasu tzw. letniaka, który wykorzystywany był dawniej jako miejsce schronienia dla wypasanej w tym rejonie trzody.
 |
Żar z okolic przełęczy Isepnickiej |
Dalsza część wędrówki na
przełęcz Kocierską (736 m.n.p.m.) to dość monotonny szlak. Wędruję na przemian lasami i szerokimi przecinkami leśnymi. Z okolicy szczytu
Kocierz (879 m.n.p.m.) w wyniku wykarczowania lasu roztacza się szeroka panorama Beskidu Żywieckiego z kulminacjami Pilska i Babiej Góry.
 |
Panorama Beskidu Żywieckiego z okolic szczytu Kocierz (879 m.n.p.m.) |
Na
przełęczy Kocierskiej znajduje się ośrodek wypoczynkowy Kocierz. Otoczony lasem i nieco oddalony od głównej drogi i jakichkolwiek zabudowań stanowi dogodne miejsce do wypoczynku z dala od miejskiego zgiełku oferując przy tym luksusowe warunki pobytu. Bryła budynku nawiązuje do miejscowej góralskiej tradycji i dość dobrze harmonizuje z otoczeniem. Nie zatrzymuje się tutaj na dłużej i przekraczając główną drogę wchodzę ponownie w las. Stąd już niedaleko do jednego z najpiękniejszych - moim zdaniem - szczytu Beskidu Małego.
Potrójna (883 m.n.p.m.) zwana też
Czarnym Groniem to bardzo dobre miejsce widokowe z racji szerokich łąk i pastwisk znajdujących się na jej szczycie. Znajduje się tutaj też mały
przysiółek Hatale, gdzie zlokalizowana jest Chatka na Potrójnej - klimatyczne miejsce, gdzie można otrzymać nocleg oraz przygotować sobie posiłek we własnym zakresie.
 |
Na przełęczy Kocierskiej (736 m.n.p.m.) |
Mały Szlak Beskidzki z Potrójnej kieruje się w stronę południowo-wschodnią przez
przełęcz Zakocierską (801 m.n.p.m.) prowadzi obok czynnej sezonowo studenckiej Chatki pod Potrójną oraz górnej stacji ośrodka narciarskiego Czarny Groń. Kawałek na wyciągiem przy szlaku znajdują się godne uwagi wychodnie skalne fliszu karpackiego chronione w
rezerwacie Madohora. Ze skałek widoczne są fragmenty trawiastych stoków Potrójnej. Rezerwat chroni także fragmenty okazałego boru świerkowego.
 |
W rezerwacie Madohora |
 |
Potrójna widziana ze skałek rezerwatu Madohora |
Kawałek za rezerwatem szlak doprowadza mnie to węzła szlaków w miejscu o ciekawej nazwie
Anula z którą związana jest interesująca historia opisana na przybitej to pniaka tablicy; prezentuje ją poniżej...
 |
O Anuli |
W tym miejscu kończy się na dziś moje wędrowanie Małym Szlakiem Beskidzkim. Opuszczam znaki czerwone; wybieram niebieskie którymi przez przełęcz pod Mladą Horą i Polanę Gałasie schodzę na
przełęcz Przydawki w Koconiu. Korzystając z okazji odwiedzam jeszcze starą XIX-wieczną kaplicę przy drodze z Koconia do Ślemienia. Została wybudowana na pamiątkę bitwy z dnia 3 sierpnia 1868 roku między konfederatami barskimi a Moskalami.
 |
Kocoń Przydawki - widok z okolic kapliczki |
 |
Kaplica Przemienienia Pańskiego |
0 Komentarze:
Prześlij komentarz